Od wakacji mała Marysia walczy z guzem mózgu. Nie ma szans? Email
Wpisany przez Jakub Lazar napisz do autora    wtorek, 08 października 2019 12:38

ZDROWIE. Pierwsze objawy pojawiły się latem tego roku. – Marysia kilka razy straciła równowagę – wspomina jej ciocia Małgorzata. - Mówiła też, że źle widzi, więc sądziliśmy, że to po prostu jakieś problemy z oczami. Badanie tomografem nie wykazało nic niepokojącego. Marysia czuła się jednak coraz gorzej, więc rodzice udali się następnie do neurologa. Ten wykluczał kolejne przyczyny zaburzeń równowagi i przeprowadził rezonans magnetyczny. I to urządzenie wykazało, że Marysia ma glejaka. Zdaniem lekarzy ów nowotwór jest raczej nieoperowalny.


     Dziewczynka ma sześć lat, szczery uśmiech, brata bliźniaka Filipa, dużo zabawek, a teraz jeszcze jego – guza mózgu. Jak się go pozbyć? W Polsce chirurdzy nie chcą podjąć się operacji. Uważają, że ryzyko wystąpienia po niej najgorszych komplikacji jest ogromne.
  W sprawie wypowiadali się już specjaliści m.in. z Niemiec czy Meksyku. Wszystkie potrzebne badania wykonywane w tym celu prywatnie wydrenowały już rodzinny portfel. Tata jednak się nie załamuje, dąży do wpisania Marysi na listę specjalnej fundacji niosącej pomoc chorym dzieciom, bądź sam założy takową. Na razie za namową bliskich fundusze na ratowanie Marysi gromadzi m.in. na specjalnej stronie. Do koniecznej sumy 100 tysięcy złotych brakuje jeszcze nieco ponad 30 tys. Rodzice napisali jednak w odezwie o pieniądzach na samym końcu, że proszą głównie o: modlitwę; pozytywne myśli i dobre uczynki dla innych, bo wierzą, że dobro powraca. Od kilku dni Marysia jest także podopieczną fundacji Iskierka.
     Marysia z powodu przyjęcia chemioterapii nie poszła do swego kochanego Przedszkola nr 41 w Zabrzu-Rokitnicy. Tam powiedziano o niej: Jest bardzo pogodna i wesoła, lubi biegać i się bawić, w każdym widzi dobro, uwielbia piłkarza Krychowiaka i mówi że kiedyś zostanie jego żoną. 






 
 

FACEBOOK

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA