|
MAJĄTEK GMINNY. Jak ustalił GŁOS, wielkimi krokami zbliża się koniec działalności ZARI czyli należącej do samorządu Zabrzańskiej Agencji Realizacji Inwestycji. Ta gminna spółka, która w poprzednich latach radziła sobie na rynku zupełnie dobrze i była przekazywana w ręce prezydent Agnieszki Rupniewskiej z kilkoma milionami złotych na koncie, zaczęła generować poważny straty. Po skutecznym referendum, od czerwca 2025 roku ówczesna prezydent Ewa Weber próbowała ratować ten podmiot i trwały prace nad reorganizacją spółki. Na koniec minionego roku szacowany wstępnie wynik finansowy firmy to strata w wysokości około 1,5 mln złotych, z czego sam koszt utrzymania utworzonego jeszcze na polecenie Rupniewskiej zespołu marketingowego (nazywanego potocznie w dyskursie publicznym działem propagandy pod ówczesnym kierunkiem kontrowersyjnego Karola Fedorowicza) wyniósł 900 tys. zł. Dlatego – choć nieformalna – to likwidacja spółki już się zaczęła poprzez „wyprowadzanie” dochodowych zadań ZARI do innych podmiotów samorządowych. Od 1 stycznia zarządzanie Zabrzańską Siecią Światłowodową przekazane do gminnej spółki wodociągowej, a zarządzanie kortami do Zabrzańskiego Kompleksu Rekreacji. Z kolei akademię tenisową przejęło stowarzyszenie trenerów i rodziców 4Tennis.
Z końcem roku zakończono też działalność zespołu promocyjnego. Według naszych ustaleń w ciągu najbliższych dni obecna władza prezydencka zdecyduje o wdrożeniu jednego z dwóch scenariuszy leżących na stole. ZARI zostanie postawiona formalnie w stan likwidacji albo - alternatywnie - wchłonięta przez inną miejską spółkę. Tak czy inaczej, jej dni są ewidentnie policzone.
- Zmiany w funkcjonowaniu Zabrzańskiej Agencji Rozwoju Inwestycji są wynikiem przeglądu zadań realizowanych przez spółkę oraz oceny, czy mogą być one wykonywane efektywniej przez inne miejskie jednostki. Miasto, działając w reżimie postępowania ostrożnościowego, ma obowiązek szukać oszczędności – zarówno w wydatkach własnych, jak i w spółkach komunalnych – przekazał nam w minioną środę (7 stycznia) Rafał Kulig, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Zabrzu w odpowiedzi na nasze oficjalne zapytania.
Jak dodał, ZARI w dużej mierze zrealizowała cel, dla którego została powołana. - Dlatego prowadzona jest reorganizacja z potencjalnym zamiarem likwidacji spółki. Nie została jeszcze podjęta ostateczna decyzja co do formy zakończenia bytu prawnego tej jednostki, a od niej zależny będzie dalszy harmonogram prac – zastrzegł, odpowiadając na pytanie o konkretne terminy i zaplanowane działania likwidacyjne.
(...)
Polegli na propagandzie ?
Baczne przyglądanie się działalności ZARI i rozliczanie jego zarządu z podjętych w przeszłości działań przez nowego prezydenta i jego zastępczynię nie jest niczym zaskakującym. Już w trakcie prezydentury Agnieszki Rupniewskiej ówczesny radny Kamil Żbikowski bił na alarm, że bardzo źle się dzieje w spółce. Personel pracowniczy wysyłał niepokojące listy do radnych miejskich wskazując, że wprowadzony do spółki Karol Fedorowicz - doradca medialny poprzedniego marszałka województwa i pomagający Rupniewskiej w kampanii wyborczej rzekomo nie szanuje nie tylko pracowników, ale zachowuje się, jakby był ważniejszy od nowej prezes Anny Konarskiej. To on był też motorem napędowym zespołu propagandowego, który w wydawanej w ogromnych nakładach darmowej gazetce pozorującej niezależne wydawnictwo, mocno zakrzywiał samorządową rzeczywistość. Kontrowersje narastały tym bardziej, gdy nagle – w połowie sesji – okazywało się, że trzeba ją przerywać, by pilnie opiniować w komisji wnioski o hojne dofinansowanie ZARI. Choć nikt tego oficjalnie nie potwierdził, mówiło się w kuluarach samorządu, że to m.in. pieniądze na promocję. Czas pokazał, że zespół sklecony przez Fedorowicza nie udźwignął ciężaru wyzwań, a Rupniewska poniosła sromotną klęskę wizerunkową i straciła prezydenturę zaledwie po roku rządzenia miastem.
Jak przypomina dzisiaj magistrat, zadania związane z komunikacją społeczną przekazane zostały Zabrzańskiej Agencji Rozwoju Inwestycji po zmianie władzy w 2024 roku W tym celu Dział Marketingu ZARI został formalnie utworzony we wrześniu 2024 roku. Wiadomo już ile osób zatrudniał?
- W grudniu 2024 roku zatrudniał 7 osób na podstawie umów o pracę, dokładnie rok później były to już 4 osoby. Przy czym większość umów zawarta była do 31 grudnia 2025 roku i wygasła w przewidzianym terminie. Jedna umowa zawarta na czas nieokreślony została wypowiedziana ze skutkiem na 31 grudnia 2025 roku. Koszt funkcjonowania zespołu marketingowego w 2025 roku wyniósł około 900 tys. zł, podczas gdy przychody z realizowanych zadań oszacowano na około 200 tys. zł – przekazał nam Rafał Kulig, a więc obecny rzecznik magistratu. To właśnie przywrócenie tego stanowiska zlikwidowanego przez Rupniewską było jedną z pierwszych decyzji prezydenta Żbikowskiego.
Co jeszcze nie zadziałało?
W rozmowie z rzecznikiem prasowym magistratu zapytaliśmy co jeszcze nie zadziałało w funkcjonowaniu spółki od 2024 roku oraz czy stwierdzono jakieś nieprawidłowości?
- Zgodnie z umową spółki, Zabrzańska Agencja Rozwoju Inwestycji została powołana w celu realizacji zadań związanych z wykorzystaniem gruntów należących do Gminy Zabrze oraz ich udostępnianiem na potrzeby inwestycji sprzyjających rozwojowi miasta, w szczególności poprawie warunków mieszkaniowych. Spółka miała realizować te cele we współpracy z inną gminną spółką ZBM-TBS. W praktyce główne założenia funkcjonowania spółki nie były realizowane – wskazuje przedstawiciel władzy prezydenckiej po konsultacji ze swymi przełożonymi.
(…)
Od 1 stycznia zatrudnienie w spółce obejmuje 5 pracowników targowiska (3 pracowników gospodarczych, kierownik obiektu oraz sprzątaczka) oraz pracowników biurowych (w tym pani prezes), przy czym od lutego liczba ta zostanie zmniejszona do 2 osób.
foto: ZARI/fb
POWYŻSZA PUBLIKACJA JEST FRAGMENTEM OBSZERNEGO ARTYKUŁU, KTÓRY W CAŁOŚCI DOSTĘPNY JEST W AKTUALNYM WYDANIU GŁOSU POD LINKIEM https://eprasa.pl/news/głos-zabrza-i-rudy-śl/2026-01-08 |