[GALERIA] NMC Powen - Olimpia 32:27. AWANSOWALI DO SUPERLIGI! Email
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora    sobota, 26 marca 2011 18:42

PIŁKA RĘCZNA - I LIGA. Dzisiaj w hali Pogoni lał się szampan! Po końcowym gwizdku zwycięskiego meczu z Olimpią Piekary Śląskie awans do superligi NMC Powen stał się faktem, gdyż równocześnie Gwardia Opole przegrała z Czuwajem Przemyśl (27:34)! Jednak zwycięstwo w derbowym meczu nie przyszło zabrzanom łatwo i zanim zaczęło się świętowanie oglądaliśmy na parkiecie zażartą walkę... Początek spotkania był bardzo wyrównany, ale częściej wygrywalii nawet goście, jednak ich przewaga nie była wyższa niż dwa gole. Zabrzanie odzyskali prowadzenie dopiero w 22 minucie, kiedy to po rzucie Łukasza Kulaka było 11:10. Gospodarze zwiększyli jeszcze przewagę do 13:10, jednak w końcówce I połowy piekarzanie zaczęli odrabiać straty. W ostatniej sekundzie - przy stanie 15:14 - po rzucie jednego z zawodników gości piłka, po interwencji Kickiego, turlała się do bramki, ale zabrzański bramkarz zdołał ją odbić - sędziowie uznali jednak, że zrobił to, gdy piłka minęła już linię bramkową... Do przerwy był więc remis. W II połowie zaczęli już dominować gospodarze. Swój popis rozpoczął Buszkow (dynamicznie atakował ze skrzydła, perfekcyjnie wykonywał rzuty karne), ważne gole zdobywał także Stodtko, ponadto w bramce dobrze spisywał się Winkler, który m.in. obronił trzy rzuty karne. Przewaga zabrzan nie była jednak większa niż 2-3 gole. Pięć minut przed końcem zabrzanie dowiedzieli się o sensacyjnej porażce Gwardii, nie pozostało nic innego jak utrzymac te przewagę. Po meczu cała zabrzańska ekipa założyła okolicznościowe koszulki z napisem "Mistrz I ligi piłki ręcznej". Rozpoczęło się świętowanie!

NMC POWEN ZABRZE - OLIMPIA PIEKARY ŚLĄSKIE 31:27 (15:15). NMC POWEN: Kicki, Winkler - Niedośpiał 3, Szolc 5, Stodtko 4, Wojtynek, Rybarczyk, Kulak 2, Kryszeń, Buszkow 7, Kowalski 3, Kandora 6, Droździk 2, Lasoń.

zdjęcia: Paweł Franzke

 

 
 

FACEBOOK

DREWNO opałowe,

pocięte, połupane,

300 zł/ m3.

Tel. 534-933-167 


 

Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA