|
Ta sprawa wzbudziła ogromne emocje wśród mieszkańców Zabrza, gorące polemiki i kontrowersyjne wypowiedzi. W trakcie próby zatrzymania przez policję drogową przy ul. Roosevelta, doszło do wypadku, w którym 18-letni uciekinier na hulajnodze, doznał złamania kości czaszki oraz powstał u niego krwiak mózgu, skutkującego koniecznością operacji. Nie wiadomo jednak, czy kierowca sam wjechał przez nieuwagę w samochód, czy może funkcjonariusz zajechał mu drogę lub wręcz uderzył w niego celowo. W artykule PĘKNIĘTA CZASZKA, który otwiera najnowsze wydanie tygodnika Głos Zabrza i Rudy Śląskiej (można go nabywać w punktach sprzedaży gazet, a także na stronie eprasa.pl), piszemy też, że wielu mieszkańców uważa, że zastosowane przez mundurowych środki były niewspółmierne do sytuacji i zagrożenia. Z kolei w środowisku policyjnym powstało głębokie zaniepokojenie i nawet konsternacja, bo lekkomyślność uciekiniera może w konsekwencji uderzyć w skuteczność ich walki o bezpieczeństwo na ulicach miasta.
W najnowszym wydaniu najstarszego i jedynego w mieście tygodnika polecamy także następujące teksty:
BÓJ NA NOTATKI - miała być poważna dyskusja ponad podziałami o przyszłości zagrożonej likwidacją koksowni Jadwiga oraz zapewnienia alternatywnego źródła ciepła dla Biskupic i Szpitala Miejskiego, a mieliśmy po raz kolejny pokaz politycznych podchodów i atakowania prezydenta Kamila Żbikowskiego przez część radnych, z grupy niby go wspierającej. Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miasta najbardziej zdumiewała bowiem postawa członków klubu Koalicja Obywatelska – Nowe Zabrze. Choć należą do partii władzy centralnej, decydującej o losach spółek państwowych i ich zakładów, a więc powinni mieć łatwiejszy dostęp do najważniejszych polityków tego ugrupowania, mieli pretensje do bezpartyjnego prezydenta miasta, że… nie protokołuje rozmów w cztery oczy prowadzonych w tej sprawie z szefostwem państwowej spółki JSW Koks;
WIETRZENIE GABINETÓW... - zaledwie po dwóch miesiącach kierowania spółką medyczną Kardio-Med Silesia ze stanowiskiem prezesa pożegnała się Wioletta Janoszka, a zastąpił ją, w połowie września, Norbert Komar – menedżer, który z nadania władz samorządowych województwa śląskiego, za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości, był przez sześć lat (2019-2025) głównym dyrektorem rozbudowującego się wówczas Górnośląskiego Centrum Rehabilitacji w Tarnowskich Górach-Reptach. W Zabrzu pojawił się on już wiosną tego roku i został umieszczony w radzie nadzorczej gminnej spółki Stadion;
ŁAWKI Z HISTORIĄ - na oparciach 22 ławek w centralnym miejscu Parku Miejskiego pojawiły się w ubiegłym tygodniu tabliczki upamiętniające Zabrzan. I teraz podczas odpoczynku w tym miejscu można przy okazji poznać postacie, które odcisnęły na współczesnej historii miasta piętno, a których już pośród nas nie ma.
NASI W STRASBOURGU - na zaproszenie europosła Marcina Sypniewskiego grupa członków oddziału gliwicko-zabrzańskiego Nowej Nadziei oraz zaproszonych acz bezpartyjnych mieszkańców Zabrza odwiedziła we wrześniu Parlament Europejski w Strasburgu. Koordynatorem i dobrym duchem całego wyjazdu do Francji był zabrzański radny Sebastian Dziębowski, pełniący także funkcję asystenta wspomnianego europosła Konfederacji. W wyjeździe uczestniczyli także mieszkańcy Bytomia, Tarnowskich Gór, Częstochowy i Kielc, a także goście z Pyskowic i Gierałtowic;
WRZESIEŃ NA BOGATO - po letniej przerwie wrzesień obfitował w Zabrzu w imprezy. To wynik powrotu do aktywnej sezonowej pracy instytucji takich jak teatr, filharmonia, muzeum, biblioteka, domy kultury... Ale nie tylko, bo były też takie, które specjalnie poświęcono Zabrzańskiemu Wrześniowi, bądź przygotowano z jego okazji. Punkt kulminacyjny przypadł w ostatni weekend miesiąca, kiedy to zorganizowano spotkania szczególne z powodu 104. rocznicy nadania Zabrzu praw miejskich. Powrócono przy tym udanie do zabaw i uroczystości zarzuconych przez poprzednich włodarzy;
WYMARZONA LOKALIZACJA... - na terenach po zamkniętej kopalni Makoszowy otwarto South Poland Terminal Zabrze, a więc centrum intermodalne. To obiekt logistyczny wyposażony w infrastrukturę techniczną, który umożliwia przeładunek jednostek transportowych (takich jak kontenery, nadwozia wymienne czy naczepy samochodowe) z pociągów na tiry (i odwrotnie), bez zmiany opakowania samego towaru. Zabrzański obiekt wyposażona jest w cztery tory przeładunkowe o długości 750 metrów każdy, co pozwoli to na obsługę około 10 pociągów i 200 ciężarówek na dobę! Teren po kopalni Makoszowy nie będzie więc leżał odłogiem, ale znów zakwitnie tam biznes. Nie wszyscy się jednak cieszą...;
CZTEREJ WSPANIALI - Katarzyna Boroń, Tomasz Iwasiów i Józef Jonik oraz zespół wokalny Luna Plena zostali tegorocznymi laureatami nagród prezydenta Zabrza w dziedzinie kultury. Do przyznawania tych wyróżnień, ustanowionych już w 1993 roku, powrócił po dwuletniej przerwie prezydent Kamil Żbikowski;
ZAPOMNIANY WIEŻOWIEC - mieszkańcy 11-piętrowego wieżowca przy ul. Skłodowskiej–Curie 14 nie kryją rozgoryczenia. Wprawdzie ich blok przeszedł termomodernizację i z zewnątrz nie kłuje już w oczy poczerniałymi płytami, lecz ściany korytarzy – ostatnio malowane w 1986 roku – to ich zdaniem istna tragedia. Kiedy w marcu tego roku gremialnie upomnieli się w Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej o ich odświeżenie usłyszeli, że ich wniosek zostanie uwzględniony przy planowaniu prac remontowych w następnych latach, w miarę dostępności środków na funduszu remontowym. To jeszcze bardziej rozsierdziło sygnatariuszy wniosku, choć większość pozostałych postulatów spółdzielnia załatwiła krótko po otrzymaniu korespondencji;
A KIEDY MUZEUM? - nie doczekaliśmy się wciąż na Muzeum Sportu Zabrzańskiego, które miało powstać na Arenie Zabrze, ale lada dzień otrzymamy jego namiastkę. Idea placówki poświęconej całemu sportowi w mieście (a więc dorobkowi także piłkarzy ręcznych, koszykarzy, bokserów, gimnastyczek sportowych itd.), którą rozwijał dział sportu Muzeum Miejskiego, na razie została zamrożona, za to z własnym pomysłem wyszedł – co jest logicznym posunięciem – Górnik Zabrze, który ma najbogatszą historię i najcenniejsze trofea i pamiątki;
GASPARIK TEŻ DO KADRY?! - pisaliśmy, że Górnik może się poszczycić rekordową liczbą ośmiu reprezentantów ośmiu krajów, ale okazuje się, że jest jeszcze lepiej: w ostatniej chwili do drużyny narodowej Czech został powołany także Ondrej Zmrzly (w miejsce kontuzjowanego Mateja Rynesa ze Sparty Praga)! I dwa dni później nasz kadrowicz nr 9 wystąpił w meczu Czechy – Chorwacja (1-2). Występy w swoich reprezentacja w ostatnich dniach zaliczyli też niemal wszyscy pozostali Zabrzanie!
Najnowsze wydanie „Głosu Zabrza i Rudy Śląskiej” to wiele stron najważniejszych i najciekawszych informacji. Zapraszamy do wszystkich kiosków i salonów prasowych lub po sięgnięcie po elektroniczne wydanie naszej gazety pod adresem
https://eprasa.pl/39,0a29a68a5e |